Chiński grzywacz – historia rasy

przez | Styczeń 30, 2019

Chiński grzywacz – historia rasy.
Nagie psy istniały na Ziemi od tysiącleci. Jedna z teorii głosi, że nagie psy powstały w drodze mutacji, a ich formą wyjściową był żyjący ponad pięć tysięcy lat temu nagi pies afrykański – Canis Africanis. Wielu naukowców skłania się ku tezie, że znane nam dzisiejsze nagie rasy psów pochodzą od chińskich grzywaczy. Wiadomo, że chińscy żeglarze przywieźli nagie psy do Ameryki już około XV – XVI wieku, a jakiś czas później znane były one zarówno w Egipcie i Mongolii, Peru i Indiach. Niezależnie od miejsca i uwarunkowań kulturowych nagie psy służyły kilku celom: leczniczym, religijnym, towarzyskim i kulinarnym. Ludowa medycyna przypisywała nagusom lecznicze moce w chorobach reumatycznych, bólach, przeziębieniach, a nawet chorobach umysłu.

Religie różnych kultur czciły te psy jako bliskie Thanatosowi – bogowi śmierci. Czasami, szczególnie w kręgu kultur Dalekiego Wschodu, hodowano większe nagie psy w celach kulinarnych i podawano je na stoły bogatszej warstwy społecznej.

Dziś znane jest osiem ras nagich psów, z czego trzy zarejestrowane są w Międzynarodowej Federacji Kynologicznej – FCI, są to: Perro Sin Pelo del Peru, Xoloizcuintle i Chinese Crested Dog czyli chiński pies grzywiasty znany w Polsce pod nazwą chiński grzywacz.

Chińskie grzywacze znane były w Chinach już około dwa tysiące lat przed naszą erą. Wiadomo, że były one hodowane w czystości rasy a osoby specjalnie szkolone do prowadzenia hodowli nazwane Chan Cient , zajmowały wysoki szczebel w hierarchii społecznej. Dzięki dwóm chińskim naukowcom, panom Chiao Tai i Min Tao, którzy poświęcili wiele lat badaniom na temat udziału zwierząt domowych w historii Chin, mamy również informacje na temat historii chińskich grzywaczy. Z badań przeprowadzonych przez tych naukowców wynika, że około dwa tysiące lat temu istniały już dwa typy grzywaczy. Pierwszy to mały bezwłosy piesek o miękkiej skórze. Oto cytat ze staro – chińskich manuskryptów: „ … grzywa żurawia, ogon lwa i małpie stopy …”. Mniejszy typ grzywacza znany był jako świątynny i hodowano go głównie w klasztorach mnichów buddyjskich. Były to małe pieski o delikatnej budowie, ważyły około 5 kg, miały długie jedwabiste włosy na głowie, a ich grzywa sięgała często aż do połowy szyi. Najczęściej były bardzo kolorowe.

Drugi typ był psem „ użytkowym”, czyli rzeźnym. Były to psy tuczone i zjadane, przeważnie przy okazji świąt religijnych. Jak głosi cytat, były większe, nagie, ze szczeciną na głowie. Grzywacze w tym typie ważyły około 11 kg, miały ciemnoszary kolor skóry, włosy na głowie sięgały nieco za ucho, ich grzywa była ciężka, ale nigdy bardzo długa.

Do Europy wzmianki o nagich psach docierały już w XVI wieku, ale długo jeszcze traktowano je jako swoiste zoologiczne kuriozum. Przez długi czas nagie psy trzymane były wyłącznie w ważniejszych ogrodach zoologicznych lub unikalnych prywatnych kolekcjach, gdzie ich ceny dochodziły do 20 tysięcy dolarów amerykańskich. Pierwszą współczesna hodowczynią chińskiego grzywacza , jest pani Wood z USA, która swoja hodowla „ Crest Haven” zapoczątkowała hodowlę grzywaczy na świecie. Początki były bardzo trudne, gdyż krzyżowane ze sobą nagie osobniki dawały coraz mniejsze mioty lub też nie rozmnażały się wcale. Nie uznawana początkowo owłosiona odmiana grzywaczy – powder – puff ( z ang. puszek do pudru), okazała się być niezbędną w hodowli. Wszystkie nagie rasy psów ( oprócz nagiego teriera amerykańskiego) występują także w formie owłosionej, ale tylko chińskie grzywacze uznawane są w tej odmianie przez FCI.

Chińskie grzywacze, niezależnie od odmiany, są wspaniałymi kompanami człowieka. Około trzy tysiące lat bliskości z homo sapiens spowodowały, że psy te bardziej niż inne są od ludzi uzależnione, ale jednocześnie bardziej niż inne z ludźmi związane. Po dziś dzień kochają one sypiać wraz ze swymi opiekunami w łóżkach, tak jak przed setkami lat gdy wygrzewały koje chińskich żeglarzy. Potrafią bronić swego domu jak przed wiekami chroniły buddyjskie świątynie przed złymi duchami. Potrafią jak zawsze swym uroczym, zabawnym charakterem bawić, dawać miłość i ciepło.